Powietrzne pompy ciepła a mróz ekstremalny

Czy pompa ciepła zda egzamin w temperaturze -20 C. Sprawdzamy.

Powietrzne pompy ciepła w polskim siarczystym mrozie (-16°C): Czy warto i jak radzą sobie z grzejnikami w nieocieplonym domu?

Wprowadzenie

Gdy słupek rtęci spada do -16°C, a w mediach pojawiają się doniesienia o rekordowych mrozach w Polsce, właściciele powietrznych pomp ciepła (ASHP) nerwowo spoglądają na swoje jednostki zewnętrzne. Szczególnie dużym wyzwaniem jest sytuacja w domach nieocieplonych lub słabo izolowanych, gdzie zapotrzebowanie na ciepło jest gigantyczne. Czy w takich warunkach pompa ciepła z grzejnikami to dobre rozwiązanie? Przyjrzyjmy się faktom.

Jak ekstremalny mróz wpływa na pompę?

Powietrzne pompy ciepła pobierają energię z powietrza zewnętrznego. Im jest ono zimniejsze, tym:

  1. Spada sprawność (COP). Przy -16°C nowoczesna pompa wysokiej klasy może osiągnąć COP na poziomie 2,0-2,3. Oznacza to, że z 1 kW pobranej prądu „wyprodukuje” około 2-2,3 kW ciepła. To wciąż dużo więcej niż grzejnik elektryczny (COP=1), ale znacznie mniej niż przy +7°C (COP może wynosić 4-5).
  2. Spada moc grzewcza. Nominalna moc pompy (np. 8 kW przy +7°C) może spaść nawet o 30-40% przy tak niskiej temperaturze. Dla nieocieplonego domu to kluczowy parametr.
  3. Włącza się grzałka elektryczna (sterowana automatycznie). Większość pomp ma wbudowaną grzałkę (tzw. dogrzewacz), która włącza się, gdy sama pompa nie jest w stanie pokryć zapotrzebowania na ciepło. To zabezpieczenie, ale drastycznie podnosi koszty (działa jak zwykły grzejnik elektryczny).

Pompa ciepła + grzejniki + nieocieplony dom: Ryzykowna kombinacja

Klasyczne grzejniki (tzw. wysokotemperaturowe) wymagają wody o temperaturze 55-65°C, aby efektywnie ogrzać pomieszczenie. Nieocieplony dom ma bardzo duże straty ciepła, więc potrzebuje dużo energii i często właśnie wysokiej temperatury w instalacji.

Dla takiego scenariusza:

  • Pompa będzie pracować na maksymalnych obrotach, próbując uzyskać wysoką temperaturę wody dla grzejników. To najbardziej nieefektywny tryb jej pracy.
  • Prawdopodobieństwo częstego uruchamiania drogiej grzałki elektrycznej jest bardzo wysokie. Rachunki za prąd w styczniu mogą być szokujące.
  • Istnieje ryzyko, że moc grzewcza całego systemu (pompa + grzałka) okaże się niewystarczająca, aby utrzymać komfortową temperaturę w ekstremalne dni. Dom będzie zimny.

Czy to oznacza, że to zły wybór? Nie zawsze, ale wymaga mądrego podejścia.

Klucz do sukcesu: Projekt, projekt, projekt!

  1. Przede wszystkim – termomodernizacja! Inwestycja w pompę ciepła w nieocieplonym domu bez planowanej termomodernizacji jest bardzo często ekonomicznie nieuzasadniona. Pierwszym krokiem powinno być ocieplenie ścian, dachu i wymiana okien. To radykalnie zmniejszy zapotrzebowanie na ciepło.
  2. Przewymiarowanie pompy. Dla nieocieplonego domu lub domu z grzejnikami dobiera się pompę nie na potrzeby przy projektowej temperaturze zewnętrznej (np. -20°C), ale na tzw. punkt biwalentny. To temperatura (np. -5°C), poniżej której do pracy włącza się drugie źródło ciepła (kocioł gazowy, peletowy, grzałka). W takim mrozie pompa pokrywa część zapotrzebowania, a resztę dogrzewa drugie urządzenie.
  3. Wymiana grzejników na niskotemperaturowe. Jeśli już mamy grzejniki, warto wymienić je na większe, przystosowane do pracy z wodą o temp. 40-45°C. Dzięki temu pompa będzie pracować wydajniej.
  4. Rozważenie hybrydy. W starym, nieocieplonym domu często najbardziej opłacalnym i bezpiecznym systemem jest hybryda: pompa ciepła + istniejący kocioł (gazowy, na paliwo stałe). Pompa pokrywa zapotrzebowanie przez większość roku (jesień, wiosna), a w ekstremalne mrozy przejmuje sprawdzony kocioł.

Podsumowanie: Warto, ale pod warunkami

Czy powietrzna pompa ciepła w nieocieplonym domu z grzejnikami poradzi sobie z mrozem -16°C?

  • Technicznie – TAK, pod warunkiem że system został bardzo starannie zaprojektowany z myślą o takich warunkach (przewymiarowanie, drugie źródło ciepła).
  • Ekonomicznie – często NIE. Bez termomodernizacji koszty eksploatacji w sezonie grzewczym, zwłaszcza podczas fal mrozów, mogą być bardzo wysokie ze względu na pracę grzałki.

Rekomendacja: Pompa ciepła to doskonałe, nowoczesne źródło ciepła dla domów dobrze izolowanych z ogrzewaniem podłogowym. W starym, nieocieplonym domu z grzejnikami jej montaż jest możliwy, ale traktujmy go jako element kompleksowej modernizacji, a nie samodzielne, tanie rozwiązanie na przetrwanie zimy. Przed decyzją niezbędny jest audyt energetyczny i rzetelny projekt wykonany przez niezależnego doradcę, który policzy opłacalność i bezpieczeństwo takiej inwestycji właśnie przy -16°C.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry